Rodzinne

Parę zdjęć, migawek z naszego życia rodzinnego. Niewiele ich jest, gdyż jakoś nie nawykłam do łapania chwil. Wydaje mi się, że nie potrafię. Być może to kwestia wprawy. Bo jak przeglądałam nasze stare zdjęcia, to okazuje się, że takich migawek jest nawet sporo. Ale to było "kiedyś", w erze przed portretami.



Na zdjęciach powyżej: odkryte w tym roku miejsce (Ciszyca nad Wisłą). Muszelki znalezione na miejscu!

Chciałyśmy z Marysią wziąć udział w konkursie fotograficznym i uwiecznić ją razem z kotką. Gdy robiłam zdjęcia Ania przyraczkowała do nas i chciała pocałować kota (takim jeszcze swoim niewprawnym sposobem na mokrego buziaka).

Ania jest teraz w tym wieku, gdy uchwycenie jej w typowej portretowej pozie jest praktycznie niemożliwe. A nawet jak się uda, to coś i tak pójdzie nie tak (np. jak tutaj - odwróci wzrok). Ale kiedyś jeszcze ją złapię!

Jedno z serii zdjęć z cyklu "Kubuś, zrób mi zdjęcie z córkami". A potem zaskoczenie, bo przecież nie wspominałam, że musi być ładne:)))

Udostępnij post:

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuję za pozostawiony ślad!

Copyright 2014 Gęsiego.
Designed by OddThemes