Po burzy

Od czasu do czasu zdarza nam się spacerować po burzy. Marysia, na co dzień bardzo pogodna, ma wtedy taką nieco smutną minę. Nawet jak się uśmiecha, to z jej oczu bije smutek. I nie wiem konkretnie czym jest on spowodowany. Czy przez mokry piasek w piaskownicy? To już chyba nie ten wiek. Czy przez krople wody na huśtawkach? To chyba też nie to, bo potrafi przecież już sama je zetrzeć. Czy przez coś innego? Pytana o to, nie precyzuje...
Oby jak najrzadziej padało!




Body: PopUpShop, Spódnica: Kids on the moon ss16, Sandałki i skarpetki: Louise Misha ss15

Dla kontrastu zdjęcie z wyjazdu na Farmę Iluzji - mimo okularów widać różnicę...
Tank top: Gap, szorty: Louise Misha ss16

Udostępnij post:

1 komentarze:

  1. Dziecko jak każdy dorosły potrafi pokazywać swoje emocje... pogoda jak najbardziej wpływa na to co czujemy i jak się zachowujemy... Taka mała dama już wie że jak świeci słońce jesteśmy pogodni a jak jest brzydko chowamy się głęboko w Sobie... A teraz coś o ubranku: Marysia pięknie wygląda w body i tej zwiewnej sukience...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony ślad!

Copyright 2014 Gęsiego.
Designed by OddThemes