Moja


Moja. Czy coś więcej muszę dodawać? 
Może tylko anegdotkę ze spaceru, podczas którego zrobiłam to zdjęcie (koniecznie chcę ją zapamiętać).
Marysia oświadczyła mi, że jak będzie miała 10 lat, to otworzy z koleżanką stragan, a jak skończy 18 lat, to sklep. Spytałam co będzie sprzedawać. Piekło-niebo - tak brzmiała odpowiedź. Jak rasowy dorosły od razu chciałam storpedować ten pomysł, bo przecież sprzedaż papierowej składanki nie jest opłacalna i na pewno nie ma na nie popytu. Spytałam więc kto będzie kupował piekło-niebo, przecież każdy może je zrobić i raczej nikt nie jest zainteresowany takim zakupem. Marysia szybko mnie wyprowadziła z błędu, gdyż ona robi najpiękniejsze piekło-niebo w klasie i wszyscy ciągle proszą ją by dla nich zrobiła. A więc jednak popyt jest...:)))

Udostępnij post:

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuję za pozostawiony ślad!

Copyright 2014 Gęsiego.
Designed by OddThemes