Ulubione # 22


1. LINK, 2. LINK, 3. LINK, 4. LINK,
5. LINK, 6. LINK, 7. LINK, 8. LINK,
9. LINK, 10. LINK, 11. LINK, 12. LINK.

Jeden z postów dotyczących moich ulubionych znalezisk (o TEN) był poświęcony mojej ulubionej świątecznej kolorystyce (czerwień + zieleń). Mimo że wzdycham od lat do paru innych schematów kolorystycznych, jakoś do tej pory nie miałam ochoty na zmiany. Parę dni przed rozpoczęciem Adwentu nagle pojawiła się taka myśl, że w tym roku będziemy mieli dekoracje tak kolorowe jak nasza kuchnia. Nie czekałam długo i zaczęłam wprowadzać ten plan w życie. A tymczasem przygotowałam też inspirację.
Fani stereotypowo pojętego stylu skandynawskiego na pewno nie odnajdą się w takiej burzy kolorów, ale chciałabym tym fanom przypomnieć, że styl skandynawski to nie tylko biel, czerń i szarości. Jest też całkiem spore grono Skandynawów (polecam szczególnie lekturę blogów duńskich), którzy umiłowali kolor i ożywiają nim biel. Ale nie pastelami, a żywymi, energetycznymi barwami. I to nie jedną (co często widać w polskich wnętrzach), a wieloma. Mniej więcej podobnie jak na zdjęciu nr 2.

A na koniec taki "bonus":) Osobom, które mają dzieci polecam wydruk wielkiej choinki (o TU), namiary na stronę znalazłam oczywiście za pośrednictwem instagramowych Mam. Mamy w planach jej kolorowanie, choć nie mam jeszcze pewności, czy moja 7-latka będzie zainteresowana...


Cotygodniowe ulubione. Czasem bez komentarza, czasem z (ale z linkiem zawsze - jeśli autor fotki ma stronę www, to link jest do tej strony).

Udostępnij post:

2 komentarze:

  1. Gratuluję pięknego pomysłu i dobrze wykonanej pracy-adwentowego kalendarzu.
    W Waszym Domu, dzięki Twojej pracy czuje się zapach Świąt.

    Oksana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oksano, dziękuję Ci serdecznie! Miło to czytać:)

      Usuń

Dziękuję za pozostawiony ślad!

Copyright 2014 Gęsiego.
Designed by OddThemes