Nasz kalendarz adwentowy

Naszą tradycją adwentową jest przygotowywanie co roku nowego kalendarza adwentowego (dla Marysi, od przyszłego roku trzeba będzie przygotowywać dwa). Do ubiegłego roku wszystkie były szyte. Jedynie rok temu, będąc w dość już zaawansowanej ciąży, przygotowałam dla Marysi kalendarz w papierowych opakowaniach (różne papiery, wstążeczki, taśmy - w czerwono-zielonej kolorystyce).
W tym roku początkowo chciałam uszyć znów kalendarz, ale wydawało mi się to pójściem na łatwiznę. Wymyśliłam sobie, że sama zaprojektuję domki z papieru i wydrukujemy je w drukarni. Nie jestem grafikiem, więc przygotowanie plików bez pikselozy było nie lada wyzwaniem. Postawiłam na prostotę we wzorach i szaleństwo kolorystyczne (zgodnie z zamysłem, który dopadł mnie parę dni przed rozpoczęciem Adwentu - by nasze Święta były tak kolorowe jak kuchnia).
Nasz kalendarz bardzo mi się podoba! A co najważniejsze Marysi również. Przez pierwsze dni grudnia wstawała o 5:30 by jak najprędzej dowiedzieć się co czeka ją danego dnia (u nas jest to zawsze niespodzianka i zadanie oraz malutka czekoladka).
Kalendarz pewnie by nie powstał gdyby nie pomoc mojego męża, który dzielnie przez dwa wieczory z rzędu kleił domki (ja robiłam całą resztę - okazało się, że więcej jest roboty z przygotowaniem domków niż z ich narysowaniem).




W tym roku udało mi się również nabyć odpowiednią oprawę dla kartek polskich ilustratorów (Szancer, Stec i inni) wyszperanych dawno temu na Allegro. Znalazłam idealny wieszak (Madame Stoltz od Ahoj Home) i mini lampeczki (ze sklepu Live Beautifully). Gdybym tylko miała więcej miejsca, to tych pięknych kartek z pewnością zawisłoby więcej.

Udostępnij post:

2 komentarze:

  1. Jeszcze raz, brawo!!!
    Dobra robota!
    Adwentowy kalendarz, tylko pozazdrościć Waszym dziewczynom..:-)

    Serdeczne pozdrawienia i dziękuję za zwrotną informację.
    Życzę Wam więcej takich pomysłów i ich realizacji.

    Oksana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie! Takie słowa to sama radość!

      Usuń

Dziękuję za pozostawiony ślad!

Copyright 2014 Gęsiego.
Designed by OddThemes