Tornister pierwsza klasa

Wymarzony plecak dla pierwszoklasistki to według wielu mam tornister w klimacie retro albo inny ultra dziewczęcy, np. w kwiatuszki. A dla większości dziewczynek rozpoczynających naukę w szkole obiektem westchnień jest oczywiście plecak z Elsą i Anną (dla niewtajemniczonych: Elsa i Anna to główne postaci filmu Frozen, bardzo popularnego). Na rynku nie są niestety dostępne produkty, które jakoś godziłyby te wymagania, więc mamy małych dziewczynek muszą sobie jakoś radzić. Ja np. w tym roku radzę sobie w ten sposób, że plecak wybrałam sama (wprawdzie z akceptem Marysi, ale takim na zasadzie "ładny, ale ładniejszy jest z Elsą"), ale za to przybory szkolne (te które na stałe będą w szkole) będą z podobiznami jej ulubionych bohaterek (najpewniej z bohaterkami ze wspomnianej już bajki Frozen, choć Marysia przebąkiwała coś o Barbie super-bohaterce czy jakiejś podobnej).

Takie kompromisowe postawienie sprawy nie ułatwia jednak matkom życia, gdyż wybór tornistrów i plecaków innych niż z bajkowymi postaciami (bądź zwierzętami z dżungli) nie jest specjalnie szeroki (a jeśli dojdzie do tego kryterium ceny, to wybór topnieje w oczach). Poszukując idealnego plecaka dla Marysi natknęłam się na wiele interesujących egzemplarzy, niestety głównie w zagranicznych sklepach. Te ładniejsze w polskich sklepach dość często szybko znikają (jak np. nieobecne na zdjęciach poniżej tornistry ze sklepu Z potrzeby piękna).

Przy zakupie plecaka dla pierwszoklasistki na ogół nie trzeba mieć na uwadze wymiarów, gdyż z uwagi na nowe realia (jeden podręcznik do wszystkiego) oraz fakt, iż w wielu szkołach dzieci dysponują szafkami, plecak służy głównie do noszenia śniadaniówki. W zerówce szkolnej, do której uczęszczała Marysia były szafki w szatni - na ubrania oraz szafki w klasie - na pozostałe rzeczy (m.in. na książkę i przybory szkolne). Nie wiem jeszcze jak będzie w pierwszej klasie, ale podejrzewam, że podobnie. W takiej sytuacji dziecku w zasadzie wystarczyłaby śniadaniówka oraz worek na strój gimnastyczny, ale moim zdaniem i tak plecak to must have, gdyż wtedy dziecko czuje, że chodzi do szkoły (plecak to taki podstawowy szkolny atrybut - nobilituje;). Nie trzeba się też przejmować względami zdrowotnymi, gdyż nasz maluch nie będzie nosił ciężarów do szkoły (mam nadzieję, że nie tylko przez pierwsze trzy lata nauki...).

Poniżej zaprezentowane plecaki i tornistry są różnych wymiarów, od małych (odpowiednich również dla przedszkolaków) po plecaki średnich rozmiarów. Są plecaki tańsze i plecaki obiektywnie dość drogie. Głównym kryterium wyboru był wygląd.
My mamy dwa z poniżej przedstawionych - najpierw kupiłam plecak nr 2 z pierwszego zestawienia (na zdjęciach TUTAJ), ale i tak nie mogłam się oprzeć kupnie tornistra:) Mimo że jest bez żadnych postaci, myślę, że się spodoba Marysi (blink blink:).



  1. Plecak marki So Young - dostępny m.in. w sklepie Żyrafy z szafy
  2. Plecak Little Kid Dolce & Panna Beatrix - był dostępny w sklepie Planeta Dziecka (obecnie ma status "oczekiwanie na dostawę", my kupiliśmy ten plecak właśnie tam), ale można go również dostać w... Empiku
  3. Skip Hop zestaw Forget me not - dostępny np. w sklepie Cały dla Mamy
  4. Plecaczek z kotkiem - kompromis pomiędzy postaciami z bajek a upodobaniami mamy (za rozsądną cenę) - H&M
  5. Plecak Blossy Pink marki Laessig - do kupienia np. w sklepie Planeta Dziecka
  6. Plecak mini Petit Royal Pin marki Elodie Details - szeroko dostępny, np. w Fabryce Wafelków
  7. Plecak Pink Lining z jednorożcem - dostępny m.in. w sklepie Tublu 
  8. Tornister Zara 
  9. Plecak Kanken mini - bardzo popularny wśród fanów skandynawskich klimatów - od jakiegoś czasu dostępny także w Polsce (TUTAJ)
  10. Plecak Chocolate Dots marki Dwell Studio - dostępny w Mamissimie
  11. Plecak Herschel Survey - do kupienia m.in. w Zalando
  12. Tornister Billyblush - widziałam go głównie na zagranicznych stronach, ale jest również dostępny w jednym sklepie w Polsce (ostatnia sztuka) - TUTAJ.

  1. Plecak - produkt Accesorize
  2. Plecak - produkt Monsoon
  3. Plecaczek - produkt Monsoon
  4. Tornister - produkt Monsson - mam wątpliwości, czy jest to na pewno tornister do noszenia na plecach (szukając tornistrów na stronach zagranicznych warto posłużyć się pojęciem "satchel", ale trzeba uważać, bo dość często rzeczy wyglądające na tornistry są torbami zakładanymi przez ramię)
  5. Tornister marki Hershel - dostępny m.in. w sklepie Orange Mayonnaise
  6. Tornister marki Hershel - dostępny m.in. w sklepie Orange Mayonnaise
  7. Tornister Bakker Made with love - dostępny m.in. w sklepie French Blossom, tornistry Bakker made with love są już kultowe i do tego niezmiennie zachwycają! (pokazany tornister to mój ulubiony, ale mają w ofercie sporo wzorów i kolorów)
  8. Tornister z jednorożcem - dostępny w sklepie My Little Square, wzdycham do niego od dawna:)
  9. Tornister Miniseri - dostępny m.in. w sklepie Orange Mayonnaise, marka Miniseri (podobnie jak Bakker) też zyskała miano kultowej
  10. Tornister marki Smiggle - na ich stronach (brytyjskiej i australijskiej) kolorowy zawrót głowy (TE zdjęcie mówi wszystko:)))
  11. Plecak dostępny m.in. w sklepie Pop-line, inne produkty z tej serii widziałam już w polskich sklepach internetowych (m.in. plecaki), więc może i ten się pojawi
  12. Plecak ze strony na której jest istne zatrzęsienie tornistrów:)
  13. Tornister marki Jeune Premier - dostępny m.in. w sklepie Little Fashion Addict
  14. Kolejny tornister marki Jeune Premier - dostępny m.in. w sklepie Little Fashion Addict
  15. Plecak marki Cath Kidston

Udostępnij post:

5 komentarze:

  1. Ja też bym taki plecak założyła :) Z pewnością zrobiłabym przysłowiową furorę i dokładnie tak samo będzie z Marysią! Pyyyyszny jest :)))))
    My w tym roku też zaczynamy przygodę ze szkołą i na tapecie jest.... plecak z pieskiem! Nie było innej opcji, młody zbałamucił babcię, a wiadomo - babcie mają miękkie serduszka... W przyszłym roku pewnie dzieciaki naprostują młodemu gust i zacznie się fascynacja piłką nożną. Takie mam przeczucie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie właśnie te pyszności skusiły:)
      A co do Twojego synka, to fajnie, że lubi pieski, ale - tak jak Tobie - wydaje mi się, że to się szybko zmieni. Fascynacja piłką nożną nie będzie taka zła (i zdrowa:), gorzej jeśli przerzuci się na Batmany-Supermany-itd. Fajnie jest kupić dziecku jeden-dwa gadżety, ale niestety u nich fascynacja najczęściej przechodzi w obsesję i chcą mieć wszystko z ulubionym bohaterem - po majtki i skarpetki:)))

      Usuń
  2. Ja szczerze polecam zerknąć na Tornistry firm takich jak Herlitz, Starpack, St.Majewski czy Belmil. Dla chłopców i dla dziewczynek. Każde dziecko wybierze coś dla siebie. Zobaczcie sami tutaj https://www.zabawekraj.pl/pl/c/Tornistry/226

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja od dwóch tygodni nie mogę się zdecydować, Julka. W polskich sklepach ciężko jest znaleźć coś oryginalnego.
    Najchętniej kupiłabym ten z poniższego linku. Cuuudny!!! I w dodatku na kółkach <3 W Polsce niestety niedostępny :(
    http://www.mesbagages.com/bagages/cartables_scolaires-jeune_premier-9386.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne są też tornistry firmy Cameleon. Sama zobacz:
    https://www.spartoo.com/Cameleon-b7753.php
    No i pozostałe cuda firmy Jeune Premier:
    http://jeunepremier.be/
    No,ale patrząc na to co mamy w Polsce, nie pozostaje mi nic innego jak któryś z firmy Tann's:
    https://www.spartoo.pl/Plecaki-Tornistry-na-ko-kach-dzieci-dziewczynki-sty10685-o997-0.php

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony ślad!

Copyright 2014 Gęsiego.
Designed by OddThemes