Historie kuchenne

W naszej kuchni niewiele się zmienia od czasu ostatniej metamorfozy (więcej TUTAJ). Już wiem, ile mam miejsca na dodatkowe gadżety (właściwie wcale...), więc i zakupy nowych rzeczy są mocno ograniczone. Musiałam jednak dokupić drugą laleczkę (zupełnie nie pamiętam, dlaczego od razu nie kupiłam dwóch?) i małe puszki z ręcznie malowanymi kwiatkami (wszystko oczywiście z Rice.dk). Nie mogłam też oprzeć się świecznikowi o kształcie jelonka, choć jego kolor nie za bardzo pasuje do reszty bibelotów. Zastanawiam się nad jego przemalowaniem (pytanie tylko, czy można na metal położyć drugą warstwę farby).
Parę migawek (w tym jedna stara, ale gdzieś mi się zapodziało te zdjęcie):





Wszystkie nowości nabyłam we wspaniałym sklepie Live Beautifully. To jeden z niewielu polskich sklepów, który ma w ofercie sporo produktów Rice. Pozostałe sklepy jakoś ograniczyły ofertę tej firmy. A ostatnio jeden z nich został nawet zlikwidowany (Scandi Home). Trochę mnie to martwi, ale niestety taki mamy rynek.

Udostępnij post:

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuję za pozostawiony ślad!

Copyright 2014 Gęsiego.
Designed by OddThemes