Łobuziara

Co tu dużo mówić: Marysia jest łobuziarą (pewnie jak większość dzieci). Ma lepsze dni i takie "bez kija nie podchodź". Czasem widać to na zdjęciach, a czasem nie (tak jak na ostatnim). A czasem ma wspaniały humor, a na zdjęciu mina okrutnie zła. I nie zawsze wiem, czy udawana, czy prawdziwa. Zostawiłabym jakiś ślad po tych jej fochach w postaci anegdotek, ale chyba nie dojrzałam do ich utrwalania i wolę się przekonać, czy za 20 lat będę je pamiętała...



sukienka Nosweet, bransoletka Bananaz, czapka i torebka H&M 

sweter H&M

Udostępnij post:

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuję za pozostawiony ślad!

Copyright 2014 Gęsiego.
Designed by OddThemes