Nieco jesiennie

Lato w tym roku jest (jak zwykle?) nieco dziwne: od totalnych upałów po jesienną aurę. My już jesteśmy wstępnie na jesień przygotowane, parę nowych ciuszków w szafie Marysi znalazło swoje miejsce.
Na wyprzedaży kupiłam zjawiskową spódnicę uszytą z tkaniny z naszytymi wielkimi cekinami (całość wygląda jak syreni ogon). To cudo jest polskiej produkcji i można je dostać bezpośrednio w sklepie projektantki (That way). Spódnica nie nadaje się raczej do piaskownicy (cekiny mogłyby ucierpieć), ale fajnie, że ktoś w Polsce szyje nietypowe ubrania dla dzieci na pograniczu haute couture! Na spacery taka spódnica jest idealna. I oczywiście na jakieś wyjątkowe okazje.
Dobrałyśmy do niej szare ubrania i dodatki, co przełamało styl spódnicy i nadało całości codziennego sznytu. Pomysł na szarości wziął się od popularnych podkolanówek Mini Dressing (Raccoon Grey - są jeszcze dostępne w sklepie Cocoshki). Marysia je pokochała, więc nie mogło ich zabraknąć. Do tego jeszcze sweterek (Zara) i parę zwierzęcych akcentów (panterka na tenisówkach Zary i chustce no name).
Różowa czapka trochę nie pasuje (gryzie się z rudym na sweterku). A właściwie pasuje, ale do bluzki, którą Marysia ma pod spodem (cudna bluzka w kotki - Maryśka piszczała jak ją zobaczyła:))). Ubrałam Marysię na cebulkę, na wypadek jakby się zrobiło cieplej, ale się nie zrobiło, więc czapa jest "od czapy":)




Udostępnij post:

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuję za pozostawiony ślad!

Copyright 2014 Gęsiego.
Designed by OddThemes