Nasza sypialnia

Nasza nowa sypialnia jest kontynuacją starej, która była utrzymana w kolorystyce biało-czarnej. Jeszcze na starych gratach mąż twierdził, że to takie antidotum na rządzące w niemalże całym mieszkaniu kolory. Ja chętnie urządziłabym ją inaczej, używając przygaszonych kolorów, ale w końcu mąż też ma coś do powiedzenia:) Zostało więc po staremu, z paroma nowymi sprzętami (lampy, stoliki nocne itp.). Główna lampa (bęben pralki) wylądowała tu z przypadku (okazała się za duża jak na łazienkę). Jest dość surowo i minimalistycznie, gdyż nie mam jeszcze skrystalizowanej wizji tego pokoju, a w tzw. międzyczasie polubiłam oszczędny wystrój.
Nie szyłam narzuty na nasze łóżko, gdyż prosta, biała lepiej się sprawdza. Uszyłam jedynie poszewki na poduszki (też surowe w formie). Pod narzutą kryje się spora dawka koloru za sprawą pościeli Pip Studio (różne kolory na różne nastroje:).
Chcę coś uszyć na ścianę, ale koncepcje co chwilę się zmieniają. Poza tym jedną z opcji, która krąży mi głowie, jest tapeta w tropikalne (ale czarno-białe) wzory.
Ciekawa więc jestem, czy i co się zmieni w naszej sypialni, a póki co trzy fotki. Jaki wystrój, taka ilość zdjęć:)))


(moja strona jest prawa, z poduchą w nożyczki, co chyba dość oczywiste:)

(Królestwo męża. Chciałam mu zmienić biurko i krzesło, ale nie dał się namówić. Jeszcze:)

Udostępnij post:

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuję za pozostawiony ślad!

Copyright 2014 Gęsiego.
Designed by OddThemes