Kolekcja kuchenna - plany

Poniżej skopiowałam post opublikowany na moim blogu "remontowym", którego niestety nie udało mi się systematycznie prowadzić. Post jest wierną kopią, nic w nim nie zmieniałam po to by w odrębnym poście (ze zdjęciami) porównać, które plany udało nam się zrealizować, które założenia w trakcie remontu zmieniliśmy itp. Post ogólny dotyczący remontu znajduje się TUTAJ.


Zamiast tkanin nabyłam ostatnio parę okazów do kolekcji kolorowych naczyń (nie wszystkie do mnie dotarły, ale te które są już u nas, cieszą moje oko niesamowicie!). Na początek bez porcelany, ale za to kolory rekompensują wszystko. Od dawna wzdycham do produktów Rice.dk, ale dotąd nie widziałam za bardzo sensu w ich kupowaniu. Wszystkie półki w kuchni mamy bez szybek, więc nie byłoby ich gdzie wyeksponować. Ale skoro w nowej kuchni ma być specjalna szafka na kolorowe naczynia, to należało się jak najszybciej przymierzyć do pierwszych zakupów.
Poszperałam trochę w sieci i znalazłam mnóstwo okazji w polskich sklepach oraz bardzo dobrze zaopatrzony sklep niemiecki, w którym kupiłam rzeczy, których nie było w polskich sklepach. Oprócz produktów Rice znalazłam też inne kolorowe gadżety. Tak mniej więcej prezentuje się zaczątek kolekcji:


Mój mąż nie jest tak bardzo jak ja zachwycony tymi zakupami (nie są w jego typie), ale wiem, że z czasem się do nich przekona. Kolekcjonowanie kolorowych naczyń rozpoczęłam głównie od kubków i miseczek. Na talerzyki jeszcze przyjdzie pora. 
Najbardziej podobają mi się chyba kolorowe pół-przezroczyste pojemniki:
Już nie mogę się doczekać aż coś do nich wsypię:)))

Poniżej parę zdjęć, ale pogoda jest taka sobie i zdjęcia nie oddają w pełni ich uroku (wszystkie rzeczy wyglądają na żywo tak jak na zdjęciach katalogowych, chyba nawet ładniej):
(drewnianego konika kupiłam na Allegro, ale Marysia bawiąc się nim odłamała mu ucho:(

Póki co, uszyłam łapki kuchenne w podobnym klimacie. Od kiedy szyję, nie jestem w stanie kupić tekstyliów do kuchni. Nic mi się nie podoba, gdyż zawsze wydaje mi się, że czegoś tym gotowym brakuje. A więc oto one (na barku kuchennym z IKEA, do którego też od dawna wzdychałam, ale mąż spisał się na Dzień Kobiet:):

Pewnie nie będą zbyt często używane, gdyż mamy łapkę silikonową (w kształcie krówki, wybraną przez Marysię), która bardzo dobrze się sprawdza. Ale na pewno będą ładnie wyglądały w nowej kuchni.
Jak już wszystko urządzimy to uszyję pewnie jeszcze parę rzeczy, m.in. jakiś mini-quilt o kuchennej tematyce (oczywiście równie kolorowy).

Tak sobie pomyślałam, że moja Rodzinka, która podczytuje tego bloga, nie będzie już miała problemów z prezentami dla mnie na Święta i inne okazje. Do tej pory pytana, co chcę dostać, najczęściej odpowiadałam, że majtki :D, ale do teraz - do odwołania - można mi kupować miski, miseczki, talerzyki i kubki. Jest tylko jeden "warunek": muszą być kolorowe, jak te powyżej:)

I jeszcze trochę inspiracji z Rice.dk w roli głównej:

Na koniec "ku pamięci" adresy sklepów, w których się zaopatrzyłam (kolejność przypadkowa):
Pewnie jeszcze tam nie raz zajrzę, gdyż we wszystkich obsługa jest na bardzo wysokim poziomie, paczki były bardzo dobrze zabezpieczone przed uszkodzeniami, niektóre z nich do tego artystycznie zapakowane.

Udostępnij post:

3 komentarze:

  1. Wszystkie akcesoria sa urocze i bajkowe. A najbardzie spodobaly mi sie tez te trzy przezroczyste, kolorowe pojemniki. Czy mozna wiedziec gdzie byly kupione i jakiej sa firmy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pojemniki są firmy Rice, ale z dość starej kolekcji. Gdy je kupowałam były już na wyczerpaniu w sklepach zagranicznych. Kupiłam je w niemieckim sklepie Taka Tomo, ale z nie widziałam już ich tam nie ma.
      Jeśli bardzo Ci na nich zależy i masz sporo cierpliwości, to spróbuj przeszukać sklepy internetowe, na które namiary znajdziesz tutaj: https://www.rice.dk/site-tools/find-webshops
      Ja tak znalazłam chlebak z serduszkiem, Google nie dało wyników, a przez tę listę, kraj po kraju, sklep po sklepie udało mi się dotrzeć do tego jedynego, który je wtedy miał (tak znalazłam też sklep, który miał te pojemniki).

      Usuń
  2. Te podkładki są urocze! Nie dziwię się, że gotowe już Ci się nie podobają, jeszcze nigdzie takich nie widziałam, aż zamarzyła mi się taka kolorowa kuchnia! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony ślad!

Copyright 2014 Gęsiego.
Designed by OddThemes